Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
303 posty 0 komentarzy

Blog Aleksandra Gudzowatego

Aleksander Gudzowaty - Blog archiwalny, Aleksander Gudzowaty zmarł 14 lutego 2013 w Warszawie Urodził się 22 września 1938 roku w Łodzi w Polsce. Studia ekonomiczne ukończył na Wydziale Handlu Zagranicznego Uniwersytetu Łódzkiego z tytułem magistra ekonomii. Dział

A mnie się marzy kurna chata

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Według legendy Majów dnia 21 grudnia 2012 roku nastąpi koniec świata.

Każdy koniec stanowi początek czegoś nowego. Bardzo jestem ciekaw, co zastąpi stary świat. Jakie wartości „przejdą” do nowej epoki?

Nie ma jednak znaczenia co będzie potem. Ważne jest jedynie, jakie my wszyscy będziemy mieć marzenia.
Jak ma funkcjonować „nowy świat?
Innym istotnym warunkiem jest, aby marzenia były realne.
To także duża szansa dla Polski.
Pytacie, dlaczego?
Bo może skończy się ten marazm, który „rozlał” się po naszym kraju. Może właśnie warto skorzystać z pomocy zabobonów, skoro w normalny sposób nie można było niczego uzyskać i niczemu zaradzić.
Skorzystajmy zatem z szansy jaką dały nam przepowiednie Majów.
Jest mało prawdopodobne, aby wierzenia te stały się realne, natomiast istnieje możliwość, aby dzień 21.XII 2012 roku rozpoczął nową epokę „reanimacji świata”. Może uda się zapobiec eskalacji zła, zanikowi uczuć wyższego rzędu, zlodowaceniu uczuć i przyspieszeniu, które rujnuje wiele, bo nie daje czasu na zreflektowanie się.
Dzisiejszy świat nie daje żadnej satysfakcji ani mieszkańcom Ziemi, ani jego Stwórcy, Bogu.
Pełzająca globalizacja, koncentracja, której każdorazowym finałem jest katastrofa dopełniają zniszczeń.
Może Majowie potrafili to wszystko przewidzieć, a może odkryli tajemnicę długości cyklów prawdopodobnej koncentracji, poprzedzającej katastrofę.
Wszystko uprawdopodobnia tezę, że mamy tu do czynienia z obiektywnie funkcjonującym prawem przyrody.
Przyjrzyjmy się światu.
Rozwój techniki i myśli naukowej w swojej domenie ułatwia proces niszczenia. Zwiększa bezrobocie i to w znacznym stopniu.
Nie ma alternatywnych projektów ochrony ludzi.
Koncentracja kapitału, która jest naturalnym rezultatem pełzającej globalizacji dokonuje zniszczeń na swoim polu. Banki i instytucje finansowe przejmują władzę, stają się agresorami. Są w tym swoim działaniu bezlitośni, ludzie tam zatrudnieni to cyborgi. Zaprogramowani zostali na maksymalizację zysków. To musi uderzyć w większość społeczeństwa.
Z ich punktu widzenia ludzie stali się szara masą.
Równolegle rozwija się technika zbrojeniowa.
Z nadlatujących samolotów bezzałogowych oddawane są dwa celne strzały w kierunku przebywających w ogródku kawiarnianym w Somalii  dwóch terrorystów. Strzały są precyzyjne. Była to egzekucja w wykonaniu Amerykanów w zgodzie z wyrokiem amerykańskiego sądu.
Zasłużyli na tą śmierć to jasne. Tyle, że sama egzekucja była „bardzo nowoczesna”.
A co się stanie, jeżeli broń taka znajdzie się w rękach bandziorów.
            W innym przypadku z ciężkiego bojowego izraelskiego samolotu wylatuje pocisk rakietowy i bezbłędnie trafia w jadący samochód. Etc, etc, etc.
            To już inny świat precyzyjny, bezwzględny w swojej doskonałości.
My sami, karmieni propagandą o cudowności i pożyteczności tego rodzaju techniki wojennej, patrzymy „jak barany” urzeczeni finezją takiego rozwoju nauki.
Będziemy patrzeć tak długo dopóki nas samych „nie trafią”.
Zmierzam do tego, że we wszystkim konieczny jest umiar. Równie straszne są zbrojenia, co bezrobocie.
Taki rozwój postępu technicznego wymaga wyprzedzającego go rozwoju myśli.
Rozwój myśli technicznej, zwłaszcza zbrojeń, to domena naukowców i polityków.
Rozwój myśli na rzecz rozwoju humanizmu to przywilej całych społeczeństw.
Politycy muszą zacząć zdawać sobie sprawę, gdzie jest nos, a gdzie jest tabakierka. Co czemu służy?
Dzisiejsi światowi politycy w swojej większości zauważają głównie agresję i siłę.
Zero serdeczności, egzaltacja w kontaktach i to strasznie poważne zachowanie, w efekcie śmieszne, tak jakby to, co robią było szczególnie pożyteczne.
A takie przekonanie, to już zwyczajna „bujda na resorach”.
            Ich odizolowanie się od społeczeństwa zaszkodziło im samym. Gubią autorytet.
Równolegle funkcjonują instytucje użyteczności społecznej, choćby ta od Noblistów.
Jak wyróżniali tylko ludzi nauki i kultury, to było wszystko bezdyskusyjne.
Nagradzanie zaś polityków stwarzało określone kłopoty. Trudne są kryteria oceny. Zaczęto kokietować to środowisko.
Pierwszym był Pan Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama. Jeszcze dobrze nie pourzędował, a już zdobył nagrodę za pokój. Ostatnio zaszczytu tego dostąpiła Unia Europejska.
Za co takie wyróżnienie, to trudno jest odgadnąć. Sądzę, że nie za „pomoc” udzielaną krajom arabskim.
Pomoc nie mogła być skuteczna, bo jedni przywódcy ustąpili, a przyszli drudzy, podobni do swoich poprzedników. Ale krew „lała się równo”.
                        Może za tworzenie nowego imperium pod szlachetnym przywództwem Francji i Niemiec. Także mało prawdopodobne. Wygląda na to, że mamy do czynienia ze zwykłą kokieterią. Szkoda.
            Kłopotów w przyszłości przysporzy ciągle rozwijająca się technika komputerowa.
Jest tak abstrakcyjna, że trudna do pojęcia. Ludziom zwykłym pozostawiono czynność naciskania klawiszy. Cieszą się, bo coś zawsze „wystukają”. A to, że zapominają o myśleniu własnym, to nic takiego.
A jeżeli ktoś wstawi w komputerze fałszywe informacje, albo jakiś zmyślny haker zechce sparaliżować dowolny system zarządzania i koordynacji?
            Pora jest już zauważyć, że to inna odmiana „pełzającej globalizacji”. Równie groźna.
            Czy w Polsce jest podobnie?
W dużym sensie tak, choć skala wydaje się być mniejsza, bo jeszcze nie osiągnęliśmy pułapu światowego.
            Także większość polityków jest słabiutka i nie zauważa się w nich zamiłowania do Ojczyzny. Zaistniało zjawisko trwałej korozji systemu społecznego i Naszego Kraju. Pora już zacząć przeciwdziałać złu. Tego nam życzę.
            Co mnie w Polsce ostatnio najbardziej zaskoczyło! Wygląda na to, że śmiało zmierzamy w kierunku dawno temu, utraconego systemu socjalistycznego.
            Występują takie symptomy zachowań w polityce, które są identyczne. Wygląda na to, że Lech Wałęsa niepotrzebnie się napracował. Mam tu na myśli choćby poszerzony system kontroli obywatela. Powstało mnóstwo instytucji z uprawnieniami maksymalnej inwigilacji.
Najgorsza jest jednak, stosowana metoda obłudy. Ci sami co ponoć zwalczali socjalizm, teraz stosują tamte metody. Mało tego, widać wyraźnie, że „uczniowie” prześcignęli „mistrzów”. Inwigilacje i podsłuchy.
Np. ostatnio ujawniony fakt śledztwa wobec 1000 politycznie „dobranych” osób. Pomysł autorstwa kierownictwa PiS, w tym jednego Pana z Krakowa.
            Ciekaw jestem reakcji krakowskiej inteligencji, przecież to jej przedstawiciel.
Wszystkich autorów owego „tajnego śledztwa” odsyłam do ich własnych życiorysów, bądź najbliższych im osób. Intuicja mi mówi, że to o ich nazwiska można będzie poszerzyć listę podejrzanych. Choćby za „entuzjastyczne” łamanie prawa.
            Wygląda na to, że na naszych oczach wyrasta nowoczesny zamordyzm i nie ma on nic wspólnego z „dyktaturą proletariatu”, ale z umacnianiem pozycji niezliczonych ilości „Lóż  -5”.
 
            To wszystko bardzo mnie męczy i powiadam jak w tytule, że mnie się marzy kurna chata.
 

Aleksander Gudzowaty

KOMENTARZE

  • Panie Aleksandrze polecam
    http://radionafali.com/2012/07/hiperprzestrzen-zabawa-w-spoleczenstwo-27-07-2012/
  • "szuba"!
    .
  • Lzy K A N I B A L A
    Szanowny Panie ,gdybym te mysli ,ktorymi Pan laskawie raczyl sie podzielic z prostym ludem, sformulowane zostaly 10 lat temu,
    uznal bym Pana za czlowieka swiatlego ,wizjonera i analityka.
    Ale o ile pamietam ,zesko krzatal sie Pan w tamtym czasie przy katafalku na ktorym lezalo bezbronne "cialo Matki Polski" i rwal krwawiace ochlapy jak Syn Matkozerca.
    Wszyscy ,ktorzy chocby malutki kawalek tego pokarmu D Z I K I C H ,
    wzieli do ust wypluja zdobycz w smiertelnym spazmie !
    Co najfajniejsze i cieszy mnie wielce, to wiedza ,ze zadna sila na Ziemi nie jest w stanie zmienic scenariusza ,bo film juz jest nagrany i sceny ,ktore maja sie zdazyc beda "wyswietlone " w tym wymiarze.
    Duch Swiety chroni i opiekuje sie prawymi -to nie teoria ,moje zycie jest zywym dowodem na istnienie BOGA.
    W 2000 roku zamknalem interesy ,rozdalem gadzety tzw.przyjaciolom a sam udalem sie na wedrowke po swiecie w poszukiwaniu prawdy o BOGU. Dlatego tez, czuje sie uprawniony do tej malej notki w odpowiedzi na Panski tekst.
    Panu i nieprzeliczonej rzeszy" szarociemnych w Astralu" zwanych przezemnie "Cham e r y k a n a m i" radze juz dzisjaj kopac ziemianki .


    p.s. Kto nie ma dzisiaj Ducha Swietego za przewodnika ,jest praktycznie bez szans na ujrzenie lepszego swiata.
  • @Korneliusz 21:24:35
    Sluszne uwagi i spostrzezenia!
    Latwiej jest wiebladowi przejsc przez ucho igielne, niz bogaczowi dotrzec do krolestwa niebieskiego! Tak mowi Biblia, panie Guzowaty i nie ma co nas tutaj kokieterowac socjalem i dobrodusznoscia , bowiem ma pan jak i inni ( nie wymienie ich po nazwisku, bowiem i tak wszyscy ich znaja ) na rekach nie tyle krew ile krwawice i nedze Polakow !
    Fakt, sa od pana gorsi, ktorzy nie czuja zadnej skruchy, jak nasz narodowy Bolek i Lolek! Niech pan tylko pomysli, ze wielu pokrzywdzonych , zyjacych w skrajnym ubostwie Polakow zyczy sobie takiego konca swiata niesprawiedliwosci i podlosci! Ze dla wielu smierc nie jest koncem, lecz wybawieniem od mek i trosk!
  • --------łzy KANIBALA
    ---- NOBLA w dziedzinie literatury -Autorze tytułu :)))
  • @ninanonimowa 23:10:48
    Jak sie dowiesz ,co wymyslilem zeby "polska stajnie Augiasza " oczyscic na B O Z E N A R O D z e n i e , to mi chyba Oskara na dodatek bedziesz chciala przyznac i usciskasz serdecznie w niedalekiej przyszlosci.

    TO BEDZIE JAK STRZAL Z PROCY DAVIDA - POWALIMY GOLIATA !
  • Ostatnia Szansa unikniecia Rozlewu Krwi -POMYSL na POLSKE.
    Zapraszam do przeczytania i przemyslen !
    http://piotrbein.wordpress.com/2012/12/17/prezent-do-przemyslenia-od-korneliusza/

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930