Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
303 posty 0 komentarzy

Blog Aleksandra Gudzowatego

Aleksander Gudzowaty - Blog archiwalny, Aleksander Gudzowaty zmarł 14 lutego 2013 w Warszawie Urodził się 22 września 1938 roku w Łodzi w Polsce. Studia ekonomiczne ukończył na Wydziale Handlu Zagranicznego Uniwersytetu Łódzkiego z tytułem magistra ekonomii. Dział

Gdzie jest Bóg?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kilka dni temu wyjechałem na kilkudniowy urlop do Słowacji. Miała to być moja podróż sentymentalna. Ostatni raz byłem tam czterdzieści lat temu.

 Już na pierwszy rzut oka widać ogromny postęp w jakości życia. Imponuje porządek i czystość. Jezioro Štrbské Pleso piękne, jak wówczas. Imponuje pięknymi hotelami, na czele których wyróżnia się Kempiński.

Niestety nie zdążyłem nic więcej zobaczyć. Po kilkunastu godzinach pobytu zastała mnie zła wiadomość o śmierci Kogoś bardzo mi bliskiego. Natychmiastowy powrót do domu, jego organizacja, pochłonęły mnie całkowicie.
W tyle głowy powracało jak bumerang pytanie, dlaczego śmierć przyszła, i dlaczego tak nagle. Łzy Rodziny, cisza w całym domu. Był to dzień bezwietrznej pogody. Cały ogród także milczał, można zaryzykować powiedzenie, że także znalazł się w smutku.
Zrozumiałe jest, że zawsze brakować nam będzie Kogoś, kto był z nami, wypełniał nasze życie, a tu nagle odszedł.
W tym miejscu trzeba pomyśleć także o Bogu. O Jego woli, o mechanizmie funkcjonowania świata, o życiu.
Dwa dni temu jedna z polskich dziennikarek rozpoczynając wywiad ze mną zapytała się o moje wartości i ich priorytety. Baz wahania odpowiedziałem, że są nimi: Bóg, Ojczyzna, Rodzina i przebieg własnego życia.
Sam byłem zaskoczony szybkością swojej odpowiedzi.
Zrozumiałem wówczas, że świadomość istnienia w naszym świecie Boga jest obiektywna. Jest potrzebna i jest zbawieniem.
Ludzie wyobrażają sobie Boga na różny, dostępny przez ich wyobraźnię obraz. Dla jednych ma postać materialną, dla innych energetyczną, natomiast nikt z wierzących nie kwestionuje Jego istnienia. Na tym właśnie polega siła wiary. Ułatwia dostęp do tajemnicy życia na ziemi i po jej opuszczeniu.
Ja sam nigdy nie zaakceptowałem nieobecności w moim życiu zmarłych wiele lat temu, moich Rodziców.
Dla mnie Oni istnieją wokół mnie, permanentnie, przybrali jedynie inną formę bytu.
Na pytanie, czy istnieje Bóg odpowiedź może być wyłącznie twierdząca, bo inaczej niczego nie potrafimy zrozumieć.
Tym trudniejsza wydaje się być rola Kościoła. Po pierwsze obowiązkiem Kapłanów jest umacnianie autorytetu Kościoła. Współuczestnictwo w liturgii. Dyscyplinowanie własnego społeczeństwa w zakresie egzekwowania norm moralnych. Po drugie współpraca z innymi Kościołami w duchu jedności i miłości.
Ostatnio miała miejsce w Polsce wizyta Głowy Kościoła Prawosławnego Patriarchy Moskwy i całej Rusi Cyryla I.
Stworzono i podpisano wspólny dokument będący apelem o pojednanie się dwóch narodów polskiego i rosyjskiego. Wizyta przyjęta została bardzo przychylnie, nie biorąc pod uwagę nielicznych głosów krytycznych. Właśnie o to chodzi, byśmy mogli zachowywać się normalnie.
            Nie mamy zapominać krzywd nam uczynionych, ale nie możemy też ciągle rewanżować się nienawiścią. I jedni i drudzy. Takie konflikty zawsze wykorzystać może ktoś trzeci, zainteresowany naszymi waśniami.
            Słowa wielkiego uznania należą się animatorom tego spotkania. Brawo!    

 

KOMENTARZE

  • W tym miejscu trzeba pomyśleć także o Bogu. O Jego woli, o mechanizmie funkcjonowania świata, o życiu.
    Wolą Boga jest Doskonałość = Życie wieczne, życie bez skażenia, życie w czystośći, życie w obfitości.

    NIe ma żadnej innej Woli Boga.
  • Bóg jest w Kościele
    https://www.youtube.com/watch?v=37BSd83Wm1Q
  • no nie ma co ...
    piękna propagandowa agitka pana Aleksandra ,NAJPIERW a jakże wzniośle o BOGU dla większego uwiarygodnienia ,a potem wrzuta o ,,pojednaniu" hi...hi...z kagiebowcem CYRYLEM I i tw MICHALIKIEM pod patronatem samego ,,cara " wszechrusi PUTINA ...kto dał się nabrać ...??? panie Aleksandrze takie wrzutki to my już rozpoznajemy w pierwszym czytaniu bez pudła...
  • @circ 12:47:52
    "Bóg jest w Kościele"


    NIE circ!

    Pamietasz: "Ojcze nasz ktory jestes w NIEBIE..."

    Bog jest w NIEBIE!

    Nawroc sie circ, badz wierna Jezusowi Chrystusowi - Slowu Boga.
  • Wsxzyscy jestesmy powołani do drogi do Boga i do pojednania na tej drodze ze wszystkimi
    Niektorym jednak wydaje się, że pojednanie z jednymi wylucza pojednanie z innymi. Nie wydaje się by pojednanie z moskiewskim Cyrylem wykluczało pojednanie z hierarchami "ukraińsko zachodnimi", z rodzin których poprzedników pochodzili niemal wszyscy banderowscy ludobójcy a nawet z hierarchami "litewsko etnicznymi" , których bardzo pobożne owieczki po depolonizacji (po sumiennej służbie wysoko ocenianej przez niemieckich SSmanow starali się uczestniczyć w niedzielnych Mszach Świętych) stanowiły 60% załogi SS w obozie Na Majdanku i 100% w Ponarach pod Wilnem
  • @bar-bara 13:01:06
    >>"Bóg jest w Kościele"
    >>
    >NIE circ!
    >[...]
    >Bog jest w NIEBIE!

    "Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie",

    "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" (Mt 18,18),

    "Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich"" (Mt 18, 19-20)

    "Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał" (Łk 10,16)

    "A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane" (J 20, 21-23)

    Etc, etc... O Bogu najwięcej mówi książka zw. Pismem Świętym.

    Kościół jest tak pełen hipokryzji i grzechu, jak pełni są lęku wiary jego członkowie, czyli my - Pani, Pan (autor), druga Pani (circ), ja, no i te parę osób, które tu zajrzało (szczęść Boże :). Co nas łączy? Każde z nas usiłuje się dostać do Królestwa Niebieskiego. Przy czym, istnieje pokaźna, lub tylko głośna, stąd wydaje się, że liczna, grupka preferująca niekończące się wędrówki po bezdrożach własnych wyobrażeń o Bogu, często nawet bez kompasu oraz reszta (więcej o reszcie - u Izajasza), która trzyma się tego, który ma do Tego Królestwa klucze.

    Pozdrawiam ze szlaku

    DelfInn

    PS Proszę Autora o przyjęcie moich najszczerszych kondolencji z powodu śmierci bliskiej Mu Osoby. Zapewniam o modlitwie. Sursum corda!
  • @bar-bara 13:01:06
    Już wiem do czego jesteś tu potrzebna bar-bar'o
    Czym więcej piszesz tym bardziej mnie utwierdzasz w tym abym coraz więcej pisał o Panu Bogu, Jezusie Chrystusie dokładnie tak jak podaje Kościół Katolicki.
    Zyskuje na tym to że twoje herezje wzmacniają mnie w tym abym bardziej poznawał Słowo Boże i je głosił. Gdy coś znowu bzdetnego napiszesz, tym bardziej będę wskazywał ci i innym błąd w rozumowaniu.
  • @ezaw 11:33:36
    A co jest Ideałem Doskonałości? Nie stawiałbym na nieskazitelność wierzącego, bo jestem realistą, ale na jego głęboką więź z Bogiem, opartą na zaufaniu i wierze - z tego samego powodu.

    Zdrowia!
  • @DelfInn 13:57:39
    Podales cytaty z Biblii:

    ""Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie",

    "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" (Mt 18,18)"

    ///////////////

    Podam wiec i ja cytaty z Biblii:

    " (7) A do anioła zboru w Filadelfii napisz:
    To mówi Święty, prawdziwy, TEN, który ma KLUCZ Dawida, TEN, który OTWIERA, a nikt nie zamknie, i Ten, który zamyka, a nikt nie otworzy." (Ap.3:7)

    Zdajesz sobie sprawe z tego, ze Slowo Boga sobie nie zaprzecza, ze Bog soebie nie zaprzecza, a jednak te cytaty wydaja sie sobie zaprzeczac.

    Czy Pan Jezus, Krol krolow abdykowal i nie jest Droga do krolestwa, nie jest Zbawicielem, nie posiada klucz, lecz czlowieka Piotra uczynil Zabwicielem, Droga, Prawda, Zyciem???

    Zatanow sie nad tym, popros o zrozumienie Zbawiciela, a zrozumiesz blad w twojej interpretacji Slowa Boga.

    Czy potrzebujesz Piotra zamiast Zbawiciela, bo w Piotrze zbawienie?

    Czy tez potrzebujesz Zbawiciela, bo w Nim zbawienie?

    Poczytaj listy Piotra i sprawdz kogo jako Zbawiciela i Jedyna Droge do Krolestwa niebieskiego glosi apostol Piotr, zastanow sie dlaczego on nie glosi siebie, ani zadnego innego apostola?
    Dlaczego on nie mowi, ze to ja-Piotr mam klucze do krolestwa?

    Bo widzisz, jesli na prawde Pan Jezus tak powiedzial do Piotra jak zostalo to przetlumaczone na polski, to Piotr i inni apostolowie powinni o tej przewodniej roli Piotra wiedzic, a jednak nie widza, bo ZAWSZE o Panu Jezusie jako JEDYNYM Zbawicielu mowia, zawsze Jego glosza, zawsze On jesr Droga, Prawda, Zyciem.
  • @Naes 14:00:41
    "Zyskuje na tym to że twoje herezje wzmacniają mnie w tym abym bardziej poznawał Słowo Boże i je głosił. "

    /////////////////////////////////

    Bardzo mnie cieszy to, ze chcesz bardziej poznawac Slowo Boga. :)
    Oby kazdy mial takie nastawienie jak ty.

    Jak juz poznasz Slowo Boga, bedziesz mogl mi wykazac pomylke, herezje.
    Bo Pismem mamy sie napominac, wykazywac pomylki...
  • @DelfInn 14:06:00
    Na pewno nie jest nim wiara w fatum jaką reprezentuje silnie autor ze swojego wygodnego stanowiska... dzięki którym swoją wygodę nazywa mądrością.

    Być może zbyt płasko patrzysz na sferę duchową, zbyt przyziemnie. I stąd twoje błędy obserwatora. Co innego jest pycha i grzech, nadęcie a czym innym jest wypełnianie woli - transcendencja. Z niej to właśnie bierze sie ten Duch który jest Duchem Prawdy, który wszystko poznaje - TEMET NOSCE - poznaj siebie. Wiedzieli to już starożytni, a Jezus WYPEŁNIŁ.

    Ja nie muszę tak jak ty wątpić że doskonałość jest w BOgu i przez Jezusa bo wiem co to znaczy. Nie wierzysz w Jezusa to twoja sprawa. Pozwól że ja pozostanę przy Prawdzie. Prawda zaś mówi że kto wypełnia swoja wolę otrzymaną od Ojca ten ma życie wieczne - tj. pełne, zdrowe, szczęśliwe, i ktoś taki nie umiera. Bo Duch Święty potrafi nawet martwego ożywić. Kto to zrozumiał ten rozumie.

    Jeżeli zaś idzie o to co kto robi i jak wypełnia to jest już inna sprawa. Ktoś kto ma 1 talent ma 1 talent, ktoś kto ma 5 ten ma pięć. Ktoś kto wybiera swoje ego ten wybiera swoje ego. Każdy ma wolny wybór bo ma wolną wolę i może iść w szkodę, przestępować ze swojej roli. Tyle że to nie popłaca w żadnym wypadku. Oczywiście są tacy co chcą wierzyć że tak jest najlepiej i lepiej być nie może. Do tych należy autor. Do tych należą uczeni w piśmie faryzeusze i saduceusze. Pisma nie rozumieją, mocy bożej nie znają. Więc nie rozumieją.

    I czy można być jednoczesnie wiernym i niewierzyć? To jakiś absurd.
    Proponuję postudiować poważnie filozofię, różne wierzenia, mity, psychologię, medycynę, językoznawstwo... wszelkie nauki przyrodnicze bo one odwzorowują to co jest - istnienie - które jest dziełem Boga, jest mnóstwo poważnej nauki w internecie, a wszystko to odnieść do tego co jest w Biblii i tego co uczy Jezus. Wtedy wszystko stanie się jasne.

    Nie dziwię się że autor wierzy w fatum, musi go ono silnie prześladować. Dlatego Jezus mówi wyraźnie że ciężko będzie wejść Bogaczowi do Królestwa, ponieważ jego ego jest tak silne i ma taką łatwość kupowania sobie wszystkiego a zarazem gdyby tego się pozbył to byłoby dla niego coś niemożliwego. Ale u Boga nie ma nic niemożliwego.
  • @DelfInn 13:57:39
    ///
    Co nas łączy? Każde z nas usiłuje się dostać do Królestwa Niebieskiego.
    ///

    Dostawajmy się zatem. Drogę mamy pokazaną. Jeśli ktoś czegoś nie wie, nie wie jak się tam dostać to niech pyta... a od odpowiedzi jest nie Pan i Pani tylko wyznaczeni ludzie w Kościele. I tu niestety jest kłopot.

    Ciekawie Pan pisze, raz pisze pan że nie wierzy w ideał, a za chwilę że wierzy w Królestwo Niebieskie... ciekawe... taki niedrobny dysonans poznawczy.
  • @bar-bara 14:35:31
    Nie na temat!
  • @ezaw 14:41:09
    >Ale u Boga nie ma nic niemożliwego.

    Owszem, więc kiedy Ty dasz Mu szansę?
  • @autor
    > Sam byłem zaskoczony szybkością swojej odpowiedzi.

    Nic dziwnego - najbardziej płytka i szybka odpowiedź kogoś kto chce być katolikiem na pokaz.
    .
    > Na pytanie, czy istnieje Bóg odpowiedź może być wyłącznie twierdząca, bo inaczej niczego nie potrafimy zrozumieć.
    .
    Kolejny idiotyzm. Nauka nie opiera się na Bogu a jakoś poznaje świat i rozumie różne zjawiska. Wiara nie daje zrozumienia tylko jego substytut - np. kiedyś wierzyliście, że to Słońce krąży wokół Ziemi a ludzi którzy głosili, że jest odwrotnie karaliście.

    > Współuczestnictwo w liturgii. Dyscyplinowanie własnego społeczeństwa w zakresie egzekwowania norm moralnych.

    Kapłani nie mogą dyscyplinować społeczeństwa moralnie z dwóch powodów.
    Po pierwsze - mamy wolność wyznania i mam prawo nie słuchać pouczeń kleru.
    Po drugie, by być autorytetem moralnym, samemu należy przestrzegać zasad, którymi się poucza. Chciwy na pieniądze i władzę kler, przy którym ciągle pojawiają się afery seksualne, który ma swoje kochanki itp. nie będzie dla nikogo autorytetem.
  • @ezaw 14:44:43
    Proszę się nauczyć czytać ze zrozumieniem i samemu zacząć stosować się do wskazówek dawanych innym, czyli gdy się nie wie, to pytać. Nade wszystko jednak, szukać samodzielnie, bez lenistwa i oglądania się na innych - wszak Tam się wchodzi pojedynczo. Nawet jeśli Stąd odchodzi się stadami...
  • @DelfInn 15:13:11
    Na temat, ale to nielubiany przez ciebie temat, szkoda.
  • @bar-bara 15:24:55
    Miałaś szansę *wykazać*, że na temat, ale wolałaś ucieczkę w personalia, szkoda. Festina lente.
  • @DelfInn 15:26:08
    Nie odwracaj kota ogonem.
    To ty uciekasz mowiac: nie na temat.

    Powiedz mi w rozmowie o Bogu cytaty z Bibli sa dla ciebie nie na temat?

    Ale pustosowie circ przeczace Slowu Boga i nauce Ewangelii typu 'Bog jest w kosciele', sa na temat?

    Zreszta do kogo ja mowie, do ciebie, ktory ciagle nazywasz ludzi tytulem jakim Pan Jezus nazywal TYLKO Boga i robisz to choc Pan Jezus ZABRONIL nam kogokolwiek na ziemi nazywac Ojcem.
  • @DelfInn 15:15:10
    Właśnie to chodzi. Żeby dać Bogu działać, a to znaczy że trzeba się jemu poświęcić. Nie na zasadzie jakiejś kościelnej dewocji ale rzeczywiście, i nie tylko zewnętrznie ale przede wszystkim wewnętrznie.
  • @DelfInn 15:18:56
    To jest wiadomość bez treści. TAkie tam mentorowanie na poziomie polskiej wyższej uczelni. Brak Prawdy przykrywany grubą warstwą arogancji i braku kompetencji.
  • @Autor
    Piękny wpis.
  • @Aleksander Gudzowaty/"... Nie mamy zapominać krzywd nam uczynionych, ale nie możemy też ciągle rewanżować się nienawiścią."
    madre slowa.
    Bog jest spoiwem i miloscia, a zlo napedem zmiany wszechobecnej i koniecznej. zlo jest dobrem w brzydkim opakowaniu, albo rewersem dobra.
    krzywdy nam wyrzadzone nie dzieja sie bez nasze cichej aprobaty(!).

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031