Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
303 posty 0 komentarzy

Blog Aleksandra Gudzowatego

Aleksander Gudzowaty - Blog archiwalny, Aleksander Gudzowaty zmarł 14 lutego 2013 w Warszawie Urodził się 22 września 1938 roku w Łodzi w Polsce. Studia ekonomiczne ukończył na Wydziale Handlu Zagranicznego Uniwersytetu Łódzkiego z tytułem magistra ekonomii. Dział

Gry personalne

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Motto: Co za dużo to nie zdrowo.

Spokojnie czekali, zaczaili się, na kogo, no na Pana Premiera Donalda Tuska.
Przy pierwszym Jego potknięciu dali jęk ulgi, nareszcie, blisko finału, ale przy drugim już nie wytrzymali, przywalili mocniej.
 
 Zapanowała radość w obozie opozycji, teraz taki słabiutki, nawet w jego obozie odwracają się od niego.
 Nie przyjechali mu na zebranie aktywiści PO. I znowu rechot, szczęście.
         
Patrzę na to z boku i zastanawiam się, kto tu ma rację, kto jest gorszy, a kto lepszy. I pomyślałem sobie, że to złe oceny.
 
Tu nic do nikogo nie pasuje.
 
Gdyby Premier Donald Tusk był cały w złocie, to nienawidziliby go bardziej, bo przecież każdy z nich może wskoczyć na to miejsce, wielu lepszych, ze sobą na czele.
Ale władza też ich pociąga, to trzeba w niego walić. To prawo opozycji.
Tak, ale jest jeszcze prawo określające obowiązki polityków, wszelkie statuty, regulaminy.
 
A prawo moralne nakazuje pomagać Premierowi tak długo jak rządzi.
 
Powiecie, ale tak jest na całym świecie. No to co. Ale na świecie są też politycy małpy, którym jak się da do ręki brzytwę, to narobią szkód. Czy będziecie naśladować?
         
Pan Premier Donald Tusk, to jak wiecie nie jest moja bajka. Ale to wcale nie znaczy, że nie będę mu pomagał jak będzie trzeba.
 
Są pewne obowiązki. Nazywamy je obywatelskimi.
         
Istnieje grupa politologów, socjologów, którzy bezustannie analizują układ sił. Oceniają kretyńskie i przypadkowe słupki popularności. W końcu stawiają kropkę nad „i”. A ja myślę, że to jest wszystko g… prawda.
Jeszcze inni analizują opozycję w partii, a krótko mówiąc, choćby Pan Grzegorz Schetyna, którego uważa się za opozycjonistę Premiera Donalda Tuska.
         
Na tym tle stworzono wiele komentarzy, jaki ten nasz Premier jest twardy, silny i sprytny. Pokonał Schetynę.
No, ale zaraz podpowiadają inni, że Schetyna wróci i mu dołoży.          I trwa ten bój o nic. Każda władza musi mieć rezerwy, trzeba kogoś wycofać, żeby wrócił i zastąpił jak będzie źle, będzie rewolucja, czy cholera wie co jeszcze.
 
Tak też powinny postępować partie polityczne.
Denerwuje mnie także ten batalion dziennikarzy „obsługujący” polityków.Rosną na gwiazdy, a żaden z nich nie świeci własnym światłem, co zaciemnia horyzont.
Politycy latają za nimi jak koty za walerianą.
         
Nie odmawiają swojego udziału. W telewizji są tacy mądrzy zamyśleni i zatroskani o Polskę. To, że sami mówią głupstwa, to nie szkodzi, oni są opozycją.
         
Są trzy cechy podstawowe, które muszą przynależeć politykom.
         
Pierwsza to godność i honor, druga to umiejętność patrzenia za horyzont, a trzecia to umiłowanie własnej ojczyzny.
         
Kwalifikacje zarządzania też by się przydały, ale w ostateczności od tego są urzędy i urzędnicy.
         
Inną ważną cechą, jako kwalifikacją do polityki, to przestrzeganie prawa, bezwzględne, nawet chorobliwe. Trzeba wszystkich obywateli tego kraju podporządkować procedurom prawnym. Wszystkich, Stróży prawa również.
 
Manipulacja przepisami, terminami przedawnień, aby uniknąć kary dla „swoich”, nie może mieć miejsca. Sędzia, ogłaszając wyrok w imieniu narodu polskiego, musi być bardzo obiektywny, to sprawa jego sędziowskiego honoru.
Podobnie Prokuratura, to jednak było państwo w państwie, jak to mawiano, „państwo złe” w „słabym państwie”.
Ja sam, mam wiele przykładów uzasadniających moje konkluzje. Chwilowo nie przytoczę tu przykładów, ale „cofkę” mam już blisko. Z obrzydzenia, że tak się postępuje. Druga „cofka” podążała za tą pierwszą, za to że nikogo to nie dziwi. Dwa słowa o niezależności i jest fajnie.
Jakby dla równowagi doskonale dajemy sobie radę z nadinterpretacją prawa, a jak trzeba dla racji państwa, to stosujemy je w stosunku do naszych wrogów, także z powodu „dobrego wizerunku” Państwa.
         
Tyle, że ten bezmyślnie i bezprawnie oskarżony i osadzony nigdy już nie uwierzy w równość obywatelską i sprawiedliwość w Polsce.
Powiecie, przecież to pomyłka, tak bywa.
Nie, nie powinno tak być.
         
Przysłuchując się dysputom prawnym narodził mi się problem moralny w próbie oceny osobowości Pana Zbigniewa Ziobro.
         
Młody człowiek, o miłej aparycji, erudyta i dobry prawnik. To skoro tak jest, to skąd mu się wzięło „czarne podniebienie”.
Wygląda, że nie lubi ludzi i jest bardzo bezwzględny.
Z chęci przywrócenia kary śmierci, to wyraźnie cofnął się w czasy inkwizycji.
Teraz nasze państwa są już silniejsze, nie muszą „ucinać głów”.
Z drugiej strony jako Prokurator Generalny tropił bandziorów, nawet tam gdzie ich nie było. Konwencja „szrapnelowego” modelu.
Osłabił w ten sposób opinie o naszej sprawiedliwości.
W opozycji mamy partie chwiejące się z poparciem dla Donalda Tuska.
 
Pierwsza SLD, uprawia przyjazną kokieterię wobec PO, myślę, że po to, ażeby wywalili PSL. W SLD powróciło stare.
 
Wątpię czy potrafią oni reanimować partię, bo wszystkie osoby, których nazwiska się ujawniły, to ludzie z olbrzymim doświadczeniem, oblatani na najwyższych stanowiskach ale bez wyników.
         
Wyłączam z oceny wejście Polski do UE, bo kontrowersje w tej sprawie są duże i automatyczne kwalifikowanie tego wydarzenia do sukcesu nie będzie obiektywne.
         
W latach 70-tych utworzono w Polsce Towarzystwo Doświadczenie i Przyszłość. Do jego kierownictwa wchodzili partyjni z PZPR i bezpartyjni.
         
Wieść gminna niesie, że w Polsce dzisiaj wydarzyło się to samo.
Podobno szefuje temu Aleksander Kwaśniewski, a zastępuje go Józef Oleksy(?). Wzmożona działalność Józefa Oleksego w telewizji, każdej, wydaje się to potwierdzać.
         
Inne drobne partie, moim zdaniem, wrócą do swoich mateczników.
         
Pospolite ruszenie Pana Janusza Palikota musi się jeszcze uformować, brak mu jest chwilowo osobowości intelektualnej i partyjnej.
         
Kolejny raz zwracam uwagę na konieczność zawieszenia ”gry personalnej” na czas kryzysu, przyszły bowiem czasy narodowej mobilizacji.
Nie wolno jest odwracać uwagi Rządu i Premiera od spraw państwa.
 
Aleksander Gudzowaty

KOMENTARZE

  • O ja cie ....
    halo, halo ... tu Ziemia!!!
  • @zwyczajnie normalny 17:08:35
    A ja uważam, że jeśli ktoś chce rozmawiać, to warto.
    Dlatego nie warto - wbrew temu co powyżej napisano - rozmawiać z Donaldem Tuskiem. Jeśli ktoś mnie nazywa bydłem, to znaczy że rozmawiać nie chce.
    Czy szanowny Autor tego bloga chce rozmawiać?
    Nie wiem - przekonamy się.
    W powyższej notce jedno spostrzeżenie jest cenne: też absolutnie nie mogę zrozumieć PO CO ci politycy łażą po wrogich im mediach. Po co rozmawiają z kimś takim jak Lis, czy Olejnik? Zupełny brak klasy.
  • @Łażący Łazarz 17:20:22
    "Myślę, że to właśnie znakomita okazja, by autora o te kwestie o których piszesz zapytać osobiście."

    pytać oczywiście zawsze można na zasadzie "gadał dziad do obrazu....".,
    sytuacja będzie wyglądać jak w przypadku innych słupów :
    xxx postów
    0 (słownie zero) komentarzy.
  • Może Pan Mi Pomoże Rozszyfrować Oligarchię Do Końca???
    bo nie ma to jak informacje z pierwszej ręki ;)

    http://tvg9.nowyekran.pl/post/1211,oligarchowie-z-czerwonym-rodowodem
  • zwyczajnie normalny
    Od autora tego bloga używanego samochodu bym nie kupił, ale jest okazja zadania paru pytań, również niewygodnych.

    Pozdrawiam
  • @Autor
    > A prawo moralne nakazuje pomagać Premierowi tak długo jak rządzi.

    Nie znam takiego "prawa moralnego". Wedle jakiego katechizmu?
    Naprawdę nie dostrzega Pan tego, że polskie państwo zostało przywłaszczone i nie ma w nim miejsca dla znacznego odsetka obywateli?
    No to ja chciałbym to Panu uświadomić.
    Nie można oczekiwać współpracy i wsparcia od "bydła".
    Może to jest pańskie państwo, ale na pewno nie moje.


    Ale w jednej kwestii się zgodzę: rządy Tuska nie są reżimem okrutnym. Mnie on zaimponował tym, że przez 4 lata opierał się propagandystom. Patrząc z boku ich ataki były tak głupie, że aż śmieszne. "Konserwatywno-liberalna" gazeta "Rzeczpospolita" atakowała go na przykład za to, że za mało ustaw uchwalono. No po prostu boki zrywać.
    No i na nasze nieszczęście Tusk wziął się do roboty. Strach się bać :-(.
  • @Łażący Łazarz 17:29:08
    to ja poproszę Szanownego P. Gudzowatego o naświetlenie pochodzenia majątku Kwaśniewskich. Ma zapewne szeroką wiedze na ten temat , z pierwszej ręki, byłego premiera, ktory przecież niejedno widział i słyszał.
    Jak opisze swoje spostrzeżenia na ten temat, to uznam jego obecność tutaj za korzystną.
  • @Łażący Łazarz 17:31:34
    Dzisiaj na głównej stronie rp.pl wisi (w dwóch miejscach) cały dzień to:
    http://www.rp.pl/artykul/10,813429-Portal-internetowy-Lisa-NaTemat-pl-ruszy-w-srode.html

    Z tego co pamiętam, NE nie mógł liczyć na taką promocję.
    Jakby ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości co do "Rzeczpospolitej", to myślę że powinien je porzucić. Ja nie mam wątpliwości od dawna(reszty pozbawiłem się gdy zaczęli wbrew logice podpuszczać J.Kaczyńskiego by startował w wyborach prezydenckich).
  • No, nie moge inaczej,
    Nie moge sie sensu dopatrzec.
  • @Łażący Łazarz 17:43:35
    Wywiad, jaki prowadzisz. Strasznie, ciagle przerywasz, nie dajesz sie gosciowi wypowiedziec a mowi ciekawie.

    Wychodzi chaos.
  • Pan Gudzowaty pałki nie pożyczy.
    .
    Ale pożyczać można, czemu nie. To swego rodzaju test środowiska.
  • @zaczarowana dorożka 17:38:52
    Teoretycznie. Ciekawe co praktyka pokaże - kolejny słup ogłoszeniowy czy po bożemu bloger i komentator w jednym.
    Raczej nie spodziewam się, że jak gość "... o każdym coś wie i wie o wielu tych sprawach co my sie tylko domyslamy" to z miejsca zacznie sypać informacją.

    Jak mawiali starożytni Indianie - pażywiom, uwidim...

    Pozdrawiam.
  • @Autor
    "A prawo moralne nakazuje pomagać Premierowi tak długo jak rządzi."

    Jakie to prawo moralne, czyje... Moje ? No bez żartów proszę ! Jeśli ponad 4 lata ktoś udaje, że rządzi i jedyną dyscypliną w kraju, którą wprowadza i demonstruje, jest dyscyplina partyjna to ja przepraszam ale moim moralnym obowiązkiem obywatela - wiedzącego co to "godność i honor, druga to umiejętność patrzenia za horyzont, a trzecia to umiłowanie własnej ojczyzny" - jest pomóc takiemu premierowi ale tylko w jak najszybszym wyrzuceniu go na zbity pysk i pociągnięciu do odpowiedzialności. A jest za co.
    I to wcale to nie jest i nie będzie "gra personalna" z mojej strony.

    "Nie wolno jest odwracać uwagi Rządu i Premiera od spraw państwa."

    ???

    Cały czas myślałam, że obywatele właśnie ZWRACAJA rządowi i premierowi uwagę na sprawy państwa ! I zdaje się, że powinni zmienić metodę bo obecna - wciąż jeszcze - po dobroci okazała się nieskuteczna.
  • :O
    "A prawo moralne nakazuje pomagać Premierowi tak długo jak rządzi."
    Kto chętny w budowaniu dalej swojego niewolnictwa?
    Widzę, że zaczynamy odczuwać konsekwencje spółki akcyjnej...
  • Opozycja bije w rząd ? nie w Polsce
    Tyle nieudacznictwa i złej woli ile wykazał ten rząd przez ponad cztery lata to gratka dla opozycji, ale nasza opozycja jest tak miałka, że nawet nie potrafi sensownie tego wytknąć. Nie wracam do przeszłości stoczni, cukrowni itd. ale ostatnia sprawa zmiany programów szkolnych, żeby produkować wynarodowionych tłumoków i opozycja cicha.
    Spełnienia zasad moralnych to żądać należy najpierw od premiera i ekipy jaka powołał tudzież od posłów i senatorów. Premier, który działa w interesie obcych koncernów (ACTA), czy państw ościennych vide pakiet fiskalny, katastrofa w Smoleńsku, postępuje amoralnie i na żadną pomoc nie zasługuje, przeciwnie. Sam kiedyś nawoływał do nieposłuszeństwa obywatelskiego i czas skorzystać z jego porad.
  • @Łażący Łazarz 17:24:52
    "Ja to nazywam podwójną moralnością."

    Ciekawe jak Pan nazywa postawę p. Gudzowatego, który swoje imperium zaczął tworzyć jako rosyjski pies łańcuchowy z nominacji Kremla.
    A te banialuki co wypisał powyżej to dopiero podwójna moralność.
  • @autor
    Rozumiem, że nie pomagając w 1981-ym roku premierowi Jaruzelskiemu we wprowadzaniu stanu wojennego, wykazałem się niewłaściwą postawą obywatelską ?
    A w czym powinienem pomóc premierowi Tuskowi ? W likwidacji szkół? Obniżaniu pozimu nauczania i oduczaniu mojej córki historii i tradycji narodowej? A może powinienem wyprzedać resztki tego co posiadam, a pieniądze przekazać fiskusowi, by pan premier mógł dalej przepłacać inwestycje publiczne i finansować rozbudowę biurokracji, która będzie utrudniać mi życie? W czym jeszcze mogę mu pomóc?

    @all

    Oczekujecie, że Aleksander Gudzowaty zdradzi nam jakieś istotne informacje dotyczące tego, co się dzieje w kręgach władzy i na jej zapleczu?
    Czy przypominacie sobie kogoś związanego blisko z najwyższymi kręgami władzy, który by złamał zasadę omerty? Czy pamiętacie kogoś żywego, który był gotów to zrobić? Tylko mi nie mówcie o "taśmach Gudzowatego", bo to były niewinne błahostki.
  • Witamy na NE...
    Jest Pan potęgą polskiego biznesu. Czyli ma Pan głowę do interesów.
    I widziałbym Pana na na miejscu Tuska - jako speca o biznesu i polityki.

    Wie Pan co? Zachodzi do mnie pewna kobieta - młodziutka mężatka. Przez 5 lat jej drobny biznes kwitł a teraz ma problemy - brak zleceń.
    Jest niezłą specjalistką (wraz z jej załogą) od PR. Czyli reklama i graika.

    Choć sam mam ciężką sytuację materialną - to jednak jakoś żyję i nie narzekam. Nie szukam pomocy dla siebie.

    Jak jej pomóc? Tej młodej Polce?

    Ma kilkadziesiąt tys długów - ale walczy.

    Pozdrawiam i o nic dla siebie nie proszę. Ale myślę i martwię się o innych - w szczególności młodych.
  • Witam serdecznie,
    Drogi Aleksandrze,
    Na polityce specjalnie się nie znam, ale uważam, że to bardzo ciekawy artykuł. Najważniejsze jednak widzieć Twoją obecność na NE. Myślę, że masz mnóstwo wiadomości z pierwszego żródła i wiele do powiedzenia. Bardzo się cieszę - co u Ciebie słychać? Wprawdzie widzieliśmy się ostatni raz ponad 10 lat temu, to zawsze bardzo miło zawsze Ciebie wspominam.
    Co słychać u Tomka? Jego książka/album zawsze zdobiła i leżała na stoliku do wglądu wszystkich gości.

    Pozdrawiam najserdeczniej i mam nadzieję przeczytać jeszcze wiele wspaniałych artykułów. Do zobaczenia. Eva Opara
  • @prawi co wiec 17:26:55
    Oni czytają - uwierz.
  • takiej wazeliny
    - dawno nie czytałam
  • @autor
    Artykuł jest taki sobie, raczej słaby, utrzymany w stylu kasandryczno-patriotycznym, każdy może sobie w nim znaleźć coś dla siebie, gdyby to nie był Pan Gudzowaty żadnego zainteresowanie by raczej nie wzbudził.
    Myśli żadnej głębokiej w nim, poza popieraniem aktualnego wodza, bo sprzeciw wobec niego prawie zdradzie Polski się równa, nie znalazłem, a i ta jest z jakiegoś głębokiego księżycowego krateru, być może Pan Gudzowaty robi niezłe interesy z rządzącymi, My wyborcy, raczej marne, mój i Pan Gudzowatego interes to nie to samo, mój to państwo praworządne, sprawiedliwe i polskie, jego jak wydaję się z artykułu wprost wylewać, to państwo przed wszystkim zależne, nie od obywateli, lecz polityków, w końcu nie z nami interesy robił, a z politykami, więc mnie jego perspektywa oburza, ale zupełnie nie dziwi.
    Te typy tak mają.
  • @Autor
    Nieporadność formy, płytkość treści pozwala mi na zastanowienie się przez chwilę, jak to się stało, że akurat Pan w III RP zrobił karierę?
    Mam poważne podejrzenia, że inne atrybuty były ważniejsze, przy czym znaczenie najistotniejsze miał dostęp do polityków, polityki i informacji, reszta jest drugorzędna, zatem chęć z pobudek patriotycznych, oczywiście, popierania premiera Tuska, mnie akurat absolutnie nie dziwi, Pana obecność tutaj zastanawia?
  • @Łażący Łazarz 20:46:35
    To piękne, że NE i A. Gudzowatemu pozwala zaistnieć!
    Pozwól nam jednak traktować go Łażący Łazarzu jak jednego z wielu blogerów, jak rozumiem, sam tego chciał, być może brakuje mu takich ekstremalnych doznań, być może poszukuje prawdy zawartej w przesadnej czasem krytyce, On dobrowolnie zamieszcza, my z dobrej woli czytamy i piszemy.
    Oczekujesz tylko i wyłącznie aplauzu?
  • @Łażący Łazarz 17:29:08
    Czy jeśli Lech Wałęsa wyrazi życzenie publikować na NE, też się zgodzicie? A może Kiszczak? Ten to ma dopiero informacje!
  • @Łażący Łazarz 20:46:35
    Przecież nie pisałem czy wolno łańcuchowemu pisać, czy nie. Odniosłem się do zarzutu "podwójnej moralności". Nic więcej. Jeżeli jednemu przyszyto łatkę, to rodzi się pytanie - czemu nie obu?
    Tyle i aż tyle.
    Warto też aby wszyscy wiedzieli, że łańcuchowy to żaden autorytet - ani biznesowy, ani moralny. Kreml powiedział, że ma dostać 4%, to dostał. Podobnie jak kiedyś Balcerowicz powiedział, że w PRL bis mogą być tylko dwie koncesje na import wina, z czego jedna dla Palikota. Tacy z nich koncesjonowani biznesmeni.
  • „Nie ma przypadków, są tylko znaki”-śp. ks. Bronisław Bozowski
    Pan Aleksander Gudzowaty zaszczycił NE Swoją obecnością

    Pan Tomasz Lis otwiera portal NaTemat.pl

    RzePa informuje: " Powstanie nowego portalu Lis zapowiedział w listopadzie. Sam określał go mianem polskiego "H u ff i n g t o n P o s t ". - Pulsujący opiniami i informacjami na wszystkie tematy". http://www.rp.pl/artykul/10,813429-Portal-internetowy-Lisa-NaTemat-pl-ruszy-w-srode.html

    Telewizja Trwam, decyzją KRRiTV nie wchodzi na platformę cyfrową

    Forsowana jest ACTA

    Onet informuje: "Wybrano Bloga Roku. Wyróżnienie dla Kasi Tusk" http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wybrano-bloga-roku-wyroznienie-dla-kasi-tusk,1,5029491,wiadomosc.html

    Oj, chłopaki z NE nabroiliście !
    Z zzagranicznego podwórka polecam
    http://www.youtube.com/watch?v=_4eCf6UclR4&feature=player_embedded#
  • --Pan Gudzowaty - syn Eliasza ---ja córka Józefa
    -- ile w nim żyda ??? ile Polaka ??? --FUNDAMENTALNE dla mnie pytanie i fundamentalna ODPOWIEDZ ------------- ja robaczek POLSKI / czekam na odpowiedz /
  • @Łażący Łazarz 01:28:38
    Zaistniałeś(ście)...i zostało to dostrzeżone ;)
  • Aleksander Gudzowaty żartuje . Niektórzy niepotrzebnie wykrzesują z siebie poważne odpowiedzi.
    Pod koniec ubiegłego wieku Aleksander Gudzowaty opowiadał o sobie i o swoim biznesie w pierwszym programie Polskiego Radia. Podkreślił ,że do wszystkiego doszedł własnymi ręcami . Na początku jakaś instytucja sowiecka mająca budynek w Warszawie udostępniła mu swoje pomieszczenia , żeby sobie zarobił wynajmując je innym .Sam z synem musiał te pomieszczenia wymalować .Uf ! Następnie któreś z ministerstw sowieckich zleciło mu sprzedaż 2 milionów ton sowieckiego zboża .Mimo upływu lat opowieść Gudzowatego nadal jest zabawna i wiele mówi o jego stosunku do polskiej publiczności.
    Rządzenie Donalda Tuska sprowadza się do zwiększania lawinowo długu państwa. Podwyższenie wieku emerytalnego niczego nie zmieni. Jest sztuczką umożliwiającą dalsze zadłużanie w następnych miesiącach , może tylko tygodniach. Jedno jest pewne, zanim Gudzowaty schudnie ,my wszyscy zdechniemy.
    Przez 4 lata rządów Tuska zadłużenie Polski wzrosło o ponad 300 miliardów, po 75 miliardów na rok.Corocznie uchwalane (i niezrealizowane) deficyty nie przekraczały 50 miliardów.
  • Czytam i nie wierzę!
    Jak to sie stało że dobry Bóg nie powykręcał Panu jeszcze paluchów reumatyzmem żeby nie mógł Pan tych bzdur wypisywać! Z jednej strony przytacza Pan patologie czy to w wymiarze tzw. "sprawiedliwości" czy też gospodarczym, z drugiej nawołuje Pan do wspierania premiera który te patologie betonuje jeszcze bardziej! Mało tego - Ziobrę który próbował z tym walczyć odsądza Pan od czczi i wiary. Nawołuje Pan do przestrzegania prawa choć sam Pan pokazuje że nawet instytucje do tego specjalnie powołane aby prawo było przestrzegane same je łamią.
    Pana tekst jest merytorycznie wart mniej niż zero.
  • all
    eee tam ...komorowcy gryzą tuskowców, tuskowcy się odgryzają... no, wesoły oberek...
  • Może i trzeba wspierać pana premiera
    ale takiego który działa na korzyść społeczeństwa,a ja tu widzę tylko wspieranie pewnych grup społecznych i dlatego mnie nie dziwi pańskie nawoływanie do jego wsparcia.
  • @Łażący Łazarz 20:44:05
    "Blogosfera to wszystkie gatunki, nawet słupowe. Słupy same sobie wystawiają świadectwo."

    Cuś Ci powiem, Tomek !
    Każdy kij ma dwa końce i tego nie da się przeskoczyć - słupy poza tym, że sobie wystawiają świadectwo, wystawiają również świadectwo... właścicielowi działki, na której stoją ! Bez pytania chce tego, czy nie chce...

    Pozdrawiam.
  • proszę...
    http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/417223_2345712462621_1844321775_1476633_88098055_n.jpg
  • @ALEF STERN 16:59:52
    A gdzie Ruski? Patrzy? Czy kręci pornola?
  • @ALEF STERN 17:01:34
    Pieprzyć ruska ! Tu jest Polska, tu jest Nowy Ekran... Miał zapędy (NE znaczy się) szczycić się nowym blogerem, z którego wyszedł... zwykły ćwok !

    @
    Tak, tak ! "Drogi Aleksander" to zwykły ćwok - każdego Neoekranowca niech sobie olewa, ale jako facetowi i niby z klasą bo np. apelującemu gorąco w imię godności, honoru, Ojczyzny by nie olewać premiera, a go wspierać, mimo że ten ma w dupie i godność i honor, a Ojczyznę to już w ogóle - nie wypadało olać jednego komentatora. Kobiety. Małżonki właściciela słupa, na którym umieścił swój blog.
    No nie wypadało ! Tylko ćwok tak postępuje...

    ........

    Tak już na marginesie rezultat mych osobistych wieloletnich obserwacji, dokonywanych w różnych krajach, w różnych sytuacjach i środowiskach - ciekawe, że facetom (wiek bez znaczenia), zwłaszcza nowobogackim - im więcej tacy są (wzrost zasobności), tym mniej im staje... Tylko proszę mi tu bez kosmatych myśli bo mam na uwadze wyłącznie to, że nie staje im dobrych manier. W które wchodzą m.in. pewne ogólnie przyjęte normy towarzyskie, tzw. savoir vivre.
    Jeśli coś w sobie leczą podobnym postępowaniem, to niech leczą, ich sprawa. Ale niech się zachowują.
  • @ALLLLL
    Powiem to raz. Kto wam każe to czytać!

    A teraz zadam wam pytanie: Jak chcecie przekonać kogoś z drugiej strony jak nigdy się z nim nie spotkacie? No bo jak to tak z nim rozmawiać. Rozmawiać zawsze możne ale nic nie podpisywać :)))) I jeszcze jedno. Robiąc coś transparentnie nie ma haka na to.

    A, z resztą. Co ryzykujecie? Bo wydaje mi się, że gorzej już być nie może.
  • A prawo moralne nakazuje pomagać Premierowi tak długo jak rządzi.
    To nie moja religia.
    Pomagać należy temu kto na to zasługuje.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31